2. Takie samo zło / the same evil

Stefan siedział i patrzył w dal.

Ważki fruwały dookoła.

Wędkarze zarzucili przynęty.

A Stefan rozmyślał…

Niedługo po wyborach Anuncjata popełniła samobójstwo – popłynęła do Ameryki chyba tylko po to, żeby zawisnąć pod żyrandolem…

Miał nigdy nie poznać prawdy.

Wspomniał brata, który odszedł dawno, a opisał swą panią psychiatrę i kochankę na kartach pamiętnika.

A wybory?

Nie mógł wybrać mniejszego zła, bo w nie nie wierzył.

Uznawał jedną prawdę – politycy to mistrzowie wizerunku, eufemistycznie rzecz ujmując.

Innymi słowy – jedni kłamią lepiej, inni gorzej, jedni nabiorą więcej władzy w sieci, inni mniej.

Przynęta zaczęła pląsać.

I nagle zobaczył jego – zimorodek o połyskliwie błękitnym ogonie zanurkował w wodę.

Stefan zaczął płakać – po praz pierwszy w życiu został kompletnie sam.

Wszyscy istotni ludzie opuścili go, zarówno ci, których kochał, jak i ci, których nienawidził.

Rodziców nie miał już od dawna, ale w owej chwili uświadomił sobie te wszystkie braki i przez kilka chwil miał ochotę skoczyć na płyciznę głową w dół.

Ale przynajmniej mój kandydat nie przegrał… – pocieszał się w myślach – bo choć oddałem głos na kogoś innego, to oni wszyscy są po jednych pieniądzach, tak samo ŹLI.

Zabrzmiały trzaski z nieba, kaczki wzbiły się w powietrze, zapach kiełbasy z grilla wypełnił okolicę…

A jeśli kiełbasa, pomyślał Stefan, to zapewne „DUDA”.

***

Czy Ty też czasami patrzysz w dal nicnierobiąc?

Stefan sat and stared into the distance.

Dragonflies flew around.

Anglers cast their lures.

And Stefan was thinking …

Soon after the elections, the Annunciata committed suicide – she sailed to America probably only to hang under a chandelier …

He was never to know the truth.

He mentioned his brother who passed away and described his psychiatrist and lover on the pages of his diary.

And the elections?

He couldn’t choose a lesser evil because he didn’t believe in it.

He recognized one truth – politicians are masters of image, euphemistically speaking.

In other words – some lie better, some lie worse, some will gain more power in the nets, others less.

The bait began to dance.

And suddenly he saw him – a kingfisher with a sparkling blue tail dove into the water.

Stefan started to cry – for the first time in his life he was completely alone.

All relevant people abandoned him, both those he loved and those he hated.

He had no parents for a long time, but at that moment he realized all these shortcomings and for a few moments he felt like jumping upside down into the shallows.

But at least my candidate did not lose … – he consoled himself in his mind – because although I voted for someone else, they are all after one money, just as WRONG.

There were cracks from heaven, ducks flew into the air, the smell of grilled sausage filled the area …

And if a sausage, Stefan thought, it must be DUDA.

Opublikowane przez skowron pisze / skowron writes

małą cząstka mnie / little part of me

41 myśli w temacie “2. Takie samo zło / the same evil

  1. Biedny Stefan, jeszcze nie wie, że wszystko czego potrzebuje jest w nim samym, w jego duszy/wnętrzu/czy jak to nazwać. Dlatego czuje się samotny, uzależniony od innych istot. I ja go rozumiem… choć niby wiem…
    Pozdrowienia 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

    1. To nie moja fotoflinta, ale to tylko szczegół techniczny i owszem, uwieczniłem, choć to być może za mocne słowo – na zdjęciu widać kłębowisko nieostrych krzaczorów i w nich siedzi ten piękny błękitno-pomarańczowy ptak. Zszokowała mnie jego obecność w zakolach żwirowni nadwiślanych – sądziłem, że zimorodki występują jedynie w programach z Krystyną Czubówną, a tu takie coś!

      Polubione przez 1 osoba

  2. Też kiedyś miałam zdjęcie takiej ważki, siedziała na antenie mojego samochodu i cierpliwie czekała, aż przybiegnę z aparatem i ją uwiecznię 😉 Zdjęcie było na blogu, ale przymusowa wyprowadzka z Bloxa zdjęcie unicestwiła, potem unicestwił ją stary laptop, który pewnego dnia już się nie uruchomił. Czy mam ją na dysku zewnętrznym? Muszę sprawdzić.
    Nicnierobienie i patrzenie w dal to jedno z moich ulubionych zajęć 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zimorodek do efemerycznych należy i bardzo sprawnie ucieka przed człowiekiem – po jego odnalezieniu warto rozstawić leżak i oddać się… nicnierobieniu 🙂
      Albo trzeba zaopatrzyć się w obiektyw z meeeega ZOOMem…

      Polubione przez 3 ludzi

  3. Idź nad rzekę – rzekła ciotka – tam odnajdziesz zimorodka.
    Na fotce wędkarzami nie widzę, ale jw w ogóle już nie-do-widzę.
    Wiem, że lubią poruszać się wzdłuż rzek i strumieni, i widzisz wtedy trurkusowo-niebiesko-seledynową ptasią zjawę. Kiedyś, młodziak chyba jakiś, przysiadł na czubku mojej wędki. Na moment., ale był to dla mnie moment zaczarowany.. Pozdrawiam wszystkich zimorodkolubców. I ptasiolubców, of course.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Fajny, zaczarowany moment, Kryzo 🙂
      Pozdrowienia od Skowrona, czymkolwiek jest ten ptaszor 😛

      PS: tam wcześniej w komentarzach już wypytywali mnie o zimorodka i powtórzę, że niedzielny ze mnie fotograf i słabo operowałem tą fotowędką, choć tak wiele zapytań o to ptaszysko chyba zmusi mnie do pójścia z powrotem nad wodę…

      Polubione przez 1 osoba

  4. Może i politycy to samo zło wcielone, ale jeden z nich chce byśmy byli w Unii, a drugi nie. A ja chcę być w Unii. Uważam, że to dla mnie dobre i dlatego nie marudzę, czy kandydat, który mi to oferuje jest nieskazitelny, czy nie. Czy to naprawdę nieracjonalna postawa?

    Polubione przez 2 ludzi

  5. Często nic nie robię. I się gapię, choć może w bliż, a nie w dal, bo do dali to trzeba ruszyć stary tyłek i dojść do okna. A ja przecież nic nie robię. Mam tak wiele do przemyślenia. Pozdrawiam z kanapy. A zdjęcia cudne.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Ważka zawsze mnie urzekała swoim wdziękiem i tymi dużymi przezroczystymi jak szkło skrzydłami. Podziwiam naturę, bo kocham życie.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Powieść nad która obecnie pracuję osadzona jest w roku 2019 nie licząc właśnie reminiscencji dotyczących również młodszego brata Stefana, Dariusza. Wtedy cofamy się nawet do 2015stego roku. Wspomnienia występują często w postaci zapisków intymnych z pamietnika, trochę w stylu Anuncjaty, zwykle jednak są mniej odjechane ☺️
      Dziękuję za komentarze, bardzo mocno pozdrawiam i zachęcam do buszowania po profilu 🌹
      Postaram się opublikować powieść w przyszłym roku.

      Polubienie

  7. Smak otchłani, zapach żalu….dotyk samotności. I nagle zimorodek ! To NADZIEJA unosi się leciutko 🙂 …………………….Tak oni są źli, ale kto temu winien? My wszyscy, i ci z prawej, i ci z lewej, i ci z centrum. Polityka zawsze ma celu jakiś interes. Ważne…. czyj interes ma na celu: czy człowieka, rodziny, narodu… czy też własnej partii, własnej kariery lub sławy. Jest najniemoralniejszą działalnością człowieka składająca się z największych, najbezczelniejszych, bezkarnych występków i jak chyba nigdzie… głupota nie stanowi przeszkody, żadnej. :(…pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: