20 ulubionych piosenek / 20 favourite songs

Jaka jest Twoja ulubiona muzyka? / What is Your favourite music?

Opublikowane przez skowron pisze / skowron writes

małą cząstka mnie / little part of me

40 myśli w temacie “20 ulubionych piosenek / 20 favourite songs

  1. Dobra, mocna lista. Pozwolę sobie na bardzo subiektywny komentarz oczywiście z przymrużeniem oka, a nawet ucha 😉
    1. „Artyści” / „Dziewczyny” oba z pożyczonymi od innych artystów riffami (Krshna Brothers i Black Sabbath)
    2. „Das Model” przyjemny cover
    3. oczywiście, minimoog robi różnicę
    4. i 5. najlepsze utwory z płyty – pierwszy wielowątkowy z pięknym teledyskiem i pyszną partią gitary Steve’a Howe’a z zespołu Yes, drugi piosenka-pomnik
    6. jak Maleńczuk, to „Twist again” – utwór o przyjaźni polsko-niemieckiej 🙂
    7. „Army of me” choć to nie moja bajka
    8. oczywiście
    9. „Crazy train” / „Over the mountain”
    10. –
    11. oczywiście
    12. Freddie śpiewał w konwencji operowej, heavymetalowej, wiec dyskoteka też obleci 😉
    13. oczywiście, ale wolę słuchać całościowo „Ciemnej strony księżyca”
    14. oczywiście
    15. –
    16. veto! napisali i nagrali moc piosenek, więc wybieram inne „Ragtime”, „Jest taki samotny dom”, „Memu miastu na do widzenia”
    17. oczywiście, z tym samym zastrzeżeniem co Pink Floyd – cała płyta „Machine head” jest genialna. Choć i tak „Child in time” góruje nad resztą „purpury”
    18. oczywiście i dlaczego tak nisko? 😉 dorzucę polski akcent, autorem logo zespołu (Judas Priest) jak i albumu, z którego pochodzi ten utwór (British steel) był Polak, śp. Rosław Szaybo.
    19. oczywiście
    20. „Equinoxe”

    Pozdrawiam i dziękuję za inspirujący wpis 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dzięki Ci za tę, jakże wyczerpującą odpowiedź!
      Właśnie odrabiam zadanie domowe i jestem na „Ragtime” Budki Suflera – dzięki Ci za te polecenia, bo części nie znałem 🙂
      Po pierwszych dwóch od Kazika stwierdzam, że słucham go teraz na poważnie, po prostu więcej – „cudze chwalicie, swojego nie znacie”.
      Ten Maleńczuk to tak średnio mi przypasował, głos ma jakiś taki jeszcze nie wyrobiony – wolę chyba jego późniejsze utwory. „Das Model” kiedyś też zaśpiewał Maleńczuk.
      Queenu znam dużo więcej, Bjork też, Ozzyego też 🙂
      Dziękuję, pozdrawiam i udanego weekendu! 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  2. Oj Skowronku, zmuszasz do zastanawiania się nad swymi upodobaniami 😀 No dobra, moja lista, tak na gorąco bez kwalifikacji miejscowej 😉 I zapewne mocno niepełna
    1 Vangelis – Conquest of Paradise
    2 M. Lorenz – ścieżka dźwiękowa „Bandyty”
    3 Adelle – Skyfall
    4J. Bock- musical „Gdybym był bogaty”
    5 J. Radek – „Pocztówka z Avignon”
    6 L Cohen -„Hallelujah”
    7 W. Wysocki – w zasadzie wszystko, ale najbardziej chyba „Piosenkę dla przyjaciela” i „Konie”
    8.W. Houston- I Will Allways Love You
    9 A. Szałapak – „Oczy tej małej”
    10. G. Turnau – „Bombonierka”
    11 B Okudżawa- tu znowu problem bo wybór trudny, ale powiedzmy, że „Majster Grisza”
    12 D. Szostakowicz- „Walc 2”
    13 J. Kaczmarski – „Zbroja” i wiele innych jak choćby „Przedszkole”
    14 Queens – Bohemian Rhapsody
    15 A. Borodin – Tańce połowieckie z Kniazia Igora
    16 Sting- „Englishman in New York”
    17 Kazik -„Wyjechali na wakacje”
    18 Budka Suflera- ” Jolka, jolka”
    19 Dżem -„Sen o Victorii”
    a żeby zakończyć to:
    20 A Bocelli – „Time to Say Goodbye ” 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Przyznam szczerze Gosiu, że większość tych utworów znam, resztę niechybnie nadrobię 🙂
      Gdybym miał teraz rozciągnąć listę do setki, myślę, że wiele tych klasyków znalazłoby się na niej. Też bardzo lubię muzykę do „Skrzypka na dachu”. Naprawdę, fajne nuty 🙂
      Życzę udanego schyłku soboty i nie mniej udanej niedzieli! 🙂
      Ba, co ja plotę – spokojnego tygodnia, choć może jeszcze się do siebie odezwiemy…

      Polubienie

      1. Dziękuję za życzenia, wzajemnie, udanego weekendu 🙂 Niczego nie musisz nadrabiać, każdy słucha tego, co lubi 😀 Ja mam sentyment do tak zwanej „poezji śpiewanej” lubię mądre teksty. Na mojej liście też znalazłoby się dużo więcej muzyki klasycznej i filmowej. Lista powstała z pierwszych utworów, które przyszły mi na myśl 🙂

        Polubione przez 1 osoba

        1. U mnie to samo – lista dwudziestu utworów to za mało, by wszystko spisać. Też kocham poezję śpiewaną. Kurcze, nawet trochę szkoda, że pominąłem Ewę Demarczyk i Marka Grechutę, ale jak już napisałaś – najpierw przychodzi to, co mamy na wierzchu. Złośliwy hydraulik mógłby powiedzieć, że najpierw spływa brud, dopiero potem czysta woda. Tak, lista ze stoma pozycjami dopiero otwiera możliwości, ale myślę, że te dwadzieścia pozycji dało nawet niezły pretekst/start do dyskusji.
          Pozdrawiam raz jeszcze, bo zdrowia nigdy dość!

          Polubienie

    1. Hmmm… Pierwsze miejsce chyba na serio. Tak naprawdę od tej piosenki, od jej odsłuchania i obejrzenia na youtube poczułem chęć spisania listy. Myślałem o tym już wcześniej, ale ten BÓL jest tak hipnotyczny, że nie mogłem się powstrzymać. Kazik nazywa artystów prostytutkami, ale to wszystko ma pobudzać do myślenia. Myślę, że miejsce numer jeden właśnie takie jest, zwłaszcza w zaistniałych okolicznościach zarazy 2020, bo jak wiadomo, największą zarazą zawsze jest człowiek. Nie na darmo ktoś wymyślił przysłowie „człowiek człowiekowi wilkiem”.
      Gdybym miał wybrać 100 ulubionych utworów zmieściłbym dużo więcej, i kolejność nie jest super ważna, choć starałem się jako-tako o powagę tej listy, czyli niby bardziej ulubione dawałem do góry. Wyszło, jak wyszło. Miło, że wpadłeś, Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

      1. „Miło, że wpadłeś” xd – ALE JA NIE WYCHODZĘ 😉 Poproszę jeszcze kawałek placka. U mnie tak:

        Enchanted Hunters – Plan działania
        My Bloody Valentine – What You Want
        Crystal Waters – Gypsy Woman (She’s Homeless) (Album Version)
        Wham! – Last Christmas
        Papa Dance – Lot na wyspę
        Kylie Minogue – Promises
        Milky – Just the Way You Are
        Kanye West – Bound 2
        My Bloody Valentine – I Only Said
        Prince – Baby I’m a Star

        Polubione przez 1 osoba

        1. Widziałem Twoje listy na profilu i są oszałamiające, myślę, że może nawet trochę za bardzo – większość ludzi chyba jednak nie percepuje na tak ogromnych ilościach tytułów.
          U mnie pojawiały się komentarze, że dwadzieścia pozycji to już za dużo. Ale myślę, że to kwestia dominującej półkuli mózgowej – jedni są bardziej pragmatyczni, drudzy – artystyczni. I tyle 🙂
          Chyba najpierw przesłucham i wtedy zrobię edycję komentarza albo coś, bo, no cóż, wstyd się przyznać, ale większości nie znam.
          Kanye West kojarzę z wywiadu z Davidem Lettermanem dla Netflixa. Uwielbiam prowadzącego i jego goście są kapitalni 🙂
          Podejrzewam jednak, że dużą część kawałków od Ciebie znam – po prostu nie kojarzę tytułów, ale część zaczęła mi już świtać 🙂
          Zabieram się do odsłuchiwania!
          Kawałek placka niestety wyszedł… zjadłem 🙂
          Pozdrówka!

          Polubione przez 1 osoba

          1. rankingi w końcu zostaną doprowadzone do porządku, na razie to wygląda byle jak 😉 ale opracowuję plan żeby nad nimi zapanować xd. przede wszystkim nie należy ich brać aż tak strasznie na poważnie – co obejrzę/przesłucham to tam wrzucam i tyle 🙂 Dość popowa ta pierwsza dyszka, ale nic nie poradzę… W zasadzie to nie lubię tylko najcięższych odmian metalu (black metale i takie tam) i takiej łupanki techno a la Manieczki. reszta może być

            Polubione przez 1 osoba

            1. osobiście dla mnie superciężki metal i techno to skrajności, których zwykle unikam, aczkolwiek gdy poleci, od czasu do czasu coś wpadnie mi w ucho. Swego czasu słuchałem nawet Marilyna Mansona 🙂

              Polubienie

  3. Bardzo ciekawa propozycja. Sporo z Twojej listy znam. Nie wszystko jednak. Lubię takie zabawy tylko, że w tym przypadku to wyjątkowo ciężkie zadanie bo wszystko co lubię to dla mnie same jedynki. Zatem bez miejsc oto moje propozycje
    Perfect – Autobiografia i Lokomotywa
    Maanam – Oprócz błękitnego nieba i Europa
    Bajm – Co mi panie dasz
    Urszula – Dmuchawce, latawce
    Lombard – Przeżyj to sam i Szklana pogoda
    Led Zeppelin – D’yer Mak’er
    Deep Purple – Child in Time i Fools
    Eric Clapton – Tears Heaven i You look wanderful tonight
    Phil Collins – In the air tonight
    Paul McCartney – Freedom
    John Lennon – Imagine
    Czesław Niemen – Wspomnienie
    Carlos Santana – Sambą pa ti
    Europa – Finał Countdown
    Black Sabbath – National Acrobat
    Guns’n’Roses – November Rain
    Peter Gabriel – Solsbury Hills
    Pink Floyd – Wish you were here
    Agnieszka Chylińska – Winna
    Bruce Springsteen – Dancing in the dark, Philadelphia
    A gdzie Sting z Desert Rose, AyaRl – Skóra, Mr.Zoob – Mój jest ten kawałek podłogi, Edyta Geppert – Jaka róża taki cierń, Procol Harum – Whiter shade of pale, Cold Play – Predident i Yellow, Dire Straits – Romeo and Juliet, Brothers in Arms, Leonard Cohen – Dance mi to the end of love, Rolling Stones – Angie.
    Muszę wyhamować – tyle jeszcze innych wykonawców pominąłem.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Zgadzam się – tych ulubionych piosenek jest znacznie więcej, Marku. Już o „oprócz błękitnego nieba” wspominałeś wcześniej i rzeczywiście, dalsze utwory, a dużo albo większość z nich znam – super. Te dwadzieścia kawałków to był tylko taki punkt wyjścia i nie wiem właśnie czy nie chodziło o tę dyskusję i poszerzenie horyzontów… Dziękuję Ci, że zabrałeś głos 🙂
      Pozdrawiam!

      Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję, to moje pismo 🙂
      Starałem się pisać wyraźnie, więc nie jest to próbka miarodajna – gdy piszę dla siebie, bazgram dużo bardziej 🙂
      A muzyka od Ciebie ciekawa!
      Właśnie słucham…
      Dobrej niedzieli

      Polubione przez 1 osoba

  4. Ojojoj! Czy to jest coś w rodzaju: – Powiedz mi czego słuchasz, co czytasz, co jesz i na co lubisz spoglądać, a powiem ci kim jesteś? Skuszę się, chociaż to trudne, bo jak z wielkiego stosu brzmień, słów, rytmów, melodii – wybrać 20?
    Polecę więc nazwiskami i niektórymi tytułami:Eric Clapton, Santana ( Black Magic Woman, Corazon Espinado,, Samba Pa TI), Ron Carter, Bob Dylan ( One More Cup of Tea), Miles Davis, Joe Cocker ( My Father’ Son), ale i Amy Whinehouse (Back to Black), Wysocki, Niemen ( ten krzyk w Dziwny jest ten Świat), Janis Joplin ( ten Krzyk w Summertime) i jeszcze Dire Straits i Sting ( It’s Probably Me) – i mogę tak dalej i dalej i dalej. Ale ostatnio wróciłam też do Edyty Geppert ( Nie Żałuję), Krystyny Prońko ( Małe tęsknoty) i Hanny Banaszak (Nie zabijaj tej miłości) – posłuchajcie i lepiej głośniej, i wsłuchując się w słowa i instrumentalizację.! Możecie też zamknąć oczy. Przepraszam za kilometrowy komentarz i pozdrawiam wszystkich SŁUCHACZY Starucha, która nadal słucha.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wow, dzięki Ci za ten długaśny komentarz i odpozdrawiam!
      Za takie rzeczy chyba nie warto przepraszam, bo fajnie się je czyta – przynajmniej mnie 🙂
      Co do tych pytań na początku – nie, nie prowadzę inwigilacji, nic z tych rzeczy. Po prostu lubię listy i nie spodziewałem się, że dostanę kilka tak długich komentarzy z pełnym spisem – myślałem, że ktoś wymieni może jedną, dwie piosenki albo walnie gatunkiem, a tu taka niespodziewanka. To miłe 🙂
      Teraz już nie muszę daleko szukać inspiracji do słuchania, bo wszystko mam na profilu 🙂
      Mnie ten Kazik z „bólem” po prostu zainspirował… Tak sobie chodziłem koło tej piosenki i wszyscy o niej mówili i pisali, a ja osobiście skupiałem się na fakcie, że redaktorzy uciekli z Trójki. A to po prostu jest fajna nuta 🙂
      Ufff… zabieram się do odsłuchiwania Twoich propozycji, Kryzob!
      Jeszcze raz dziękuję i bardzo mocno pozdrawiam! 😀
      PS: znam tylko część Twoich tytułów

      Polubione przez 1 osoba

    1. Ja jestem tylko małym człowieczkiem i mnie tak wiele nie zmieści się w głowie, nie mówiąc już o tej jednej, biednej, małej, skromnej kartce w formacie A4…
      Ale „Hotel California” lubię 🙂
      Dziękuję za zdradzenie swych zamiłowań muzycznych!
      W sumie kocham też „the house of the rising sun” ale teraz to już musztarda po obiedzie 😀
      Podświadomość, przewrotna menda!

      Polubione przez 1 osoba

  5. Moje fascynacje muzyką od dzieciństwa. Należałam do chóru, grałam na banjo, a poszczególne melodie przyczepiały się do mnie i trudno było odczepić… Tak było z M. Kiwanuką i jego Cold Little Heart.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz na skowronpisze Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: